Irlandzki Ryanair buduje samolot z chińską firmą Comac

Irlandzki RyanairŚwiat zalewają produkty wyprodukowane w Chinach, czy to dobrze? Każdy musi sam sobie odpowiedzieć, z jednej strony, kiedy nie stać nas na markowe produkty, możemy mieć ich tańszy odpowiednik ze wschodu. Okazuje się, że chińskie będą nawet samoloty. Kilka dni temu tania linia lotnicza Ryanair podpisała umowę z chińskim producentem Comac dotyczącą stworzenia samolotu, który miałby stać się konkurencją dla Boeinga i Airbusa. Fakt ten nikogo nie dziwi, tym bardziej, że irlandzki przewoźnik już w zeszłym roku zapowiedział, że po 2013 roku kończy współpracę z Boeingiem. Commercial Aircraft Corporation of China (Comac) przy współpracy z Ryanair chce skonstruować maszynę posiadającą 200 miejsc. Firma już w tej chwili posiada kilka prototypów, m.in. C919 Comacu,

Wielu ekspertów zastanawia się nad przyczynami takiej decyzji irlandzkiego przewoźnika. Na dzień dzisiejszy flota Ryanair liczy 272 samoloty, a nastepne 30 dostarczy producent Boeing już w ciągu najbliższych dwóch lat. Być może przewoźnik w osobie prezesa O Leary’ego chce wywrzeć na władzach Boeinga presje przed ewentualnymi powtórnymi negocjacjami.

Irlandzki RyanairCo ciekawe umowa podpisana z Comac nie zobowiązuje Ryanaira do zakupu jego samolotów. Oznacza to tylko tyle, że Ryanair sam jeszcze nie zdecydował maszyny którego koncernu będzie nabywał w najbliższej przyszłości.

Nie tylko co do samolotów Ryanair nie jest zdecydowany, również ceny biletów lotniczych tego przewoźnika zmieniają się prawie każdego dnia. Oczywiście linia lotnicza tłumaczy to kosztami paliwa, przypomnijmy, że te cena od początku roku wzrosła o prawie 40 procent, ale także słabym popytem, oraz odszkodowaniami, jakie przewoźnik musi wypłacić w związku z odwołaniem lotów w zeszłym roku w wyniku pyłu wulkanicznego. Koszt związane z paliwem to aż 1,2 miliarda euro, natomiast wzrost zainteresowania pasażerów wyniósł zaledwie 3 procent. Ryanaira niepokoją też oszczędności wdrażane przez rządy na całym świecie i spadek nastrojów wśród konsumentów w wielu krajach.